WIELKA MÓWIĄCA FARMA

„Wielka Mówiąca Farma” jest połączeniem gry i zabawki, w którą dzieci mogą grać samodzielnie i wspólnie. Jest to nasza pierwsza zabawka tego typu i od razu przypadła nam do gustu. Córka wyjęła ją jako pierwszą i od razu zabrała się do rozpakowywania, a tata pomógł składać domek i kurnik. Mówiący element jest świetny i zachęca dzieci do zabawy.

Interaktywna zabawka przeznaczona jest dla dzieci od 3 do 6 roku życia. Można bawić się nią samodzielnie jak i w większym gronie.

ZAWARTOŚĆ PUDEŁKA I WYKONANIE

W pudełku znajdziemy:
– farmę do samodzielnego złożenia
– kurnik do samodzielnego złożenia
– elektroniczną podstawę
– 20 wyciętych postaci (ludzie i zwierzęta)
– 20 podstawek na karty
– instrukcję

Farma jest wykonana naprawdę bardzo fajnie. Złożona konstrukcja nie chwieje się i zrobiono ją z grubego kartonu. Dodatkowo, jeżeli nie planujemy rozkładać naszej farmy, możemy podkleić wszystkie elementy. Postacie, które otrzymujemy w zestawie, również są solidne, a podstawki mocno je trzymają. Dźwięki z elektronicznej podstawy nie są za głośne, ani za ciche – można je bez problemu zrozumieć i nie drażnią, co jest bardzo istotne. Zabawka jest kolorowa i przyjemna dla oka.

JAK SIĘ BAWIĆ I GRAĆ?

„Wielka Mówiąca Farma” jest stworzona tak, aby dzieci z przyjemnością uczyły się poprzez zabawę – czyli coś idealnego! Nic tak nie mobilizuje jak nauka poprzez zabawę. Mówiąca farmerka ma przyjemny głos, a moja córka chętnie jej słucha i podąża za jej wskazówkami. W grze są dostępne 3 tryby:

– Tryb zielony (znak zapytania) to zabawa polegająca na tym, że musimy odnaleźć wybranego przez narratora bohatera.
– Tryb niebieski (lupa) to zabawa polegająca na „szukaj i znajdź”.
– Tryb czerwony (książka) polega na tym, że wsłuchujemy się w opowieść narratorki. Opowiada ona historię pewną historię, a naszym zadaniem jest odegranie przedstawionej scenki za pomocą kartonowych postaci.

Gra pomyślana jest w ten sposób, aby zachęcić dziecko do tworzenia własnych historyjek, rozwinąć kreatywność i pobudzić dziecięcą wyobraźnię do działania. „Wielka Mówiąca Farma” świetnie się w tym wypadku sprawdzi. Jeżeli nie jesteśmy pewni naszej odpowiedzi, musimy wcisnąć „X”, a wtedy otrzymamy wskazówkę i szybko rozwiążemy zagadkę. Są one proste, więc dzieci na pewno sobie z nimi poradzą.

PODSUMOWANIE

„Wielka Mówiąca Farma” to dla nas nowość. Moja córka uwielbia domki, małe duże, kolorowe, wymyślne, proste i inne. Dlatego Farma bardzo przypadła jej do gustu. Sama wymyśla sobie scenki – bohaterowie zdążyli być już na balkonie i podziwiać gwiazdy, kot buszował po dachy, a dzieci bawiły się ze zwierzakami w kurniku. Natomiast kury bardzo dobrze bawiły się zjeżdżając z dachu, niczym z najlepszej na świecie zjeżdżalni :D Pokoje w domku są tematyczne i świetnie można to wykorzystać do inscenizowanych scenek. „Wielka Mówiąca Farma” pobudza wyobraźnię i dzięki elektronicznej podstawie, zachęca dzieci do wymyślania swoich historyjek i ich odgrywania. Różnorodność postaci i zwierzątek również jest dużym plusem. Oceniam tę grę elektroniczną na duży plus, córce się podoba i chętnie wsłuchuje się w zagadki i opowieści farmerki Ani, a to jest najważniejsze. Odpowiada jej na głos, a następnie wciska przycisk. Trzeba to zrobić w miarę szybko, bo po kilkunastu sekundach gra automatycznie się wyłącza i musimy rozpocząć zabawę od nowa. Córka uwielbia zwierzątka i bardzo ucieszyła się, że w zestawie pojawił się PAW, barwny i kolorowy. Strach na wróble także został jedną z jej ulubionych postaci. Polecam :)

1 Odpowiedź

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.