Najlepsza gra o kotach oraz dodatek Pudełko Łakoci.

Cześć! Jeżeli jesteście miłośnikami mruczących futer, ta gra zdecydowanie się Wam spodoba. Jestem tego więcej niż pewna! Dlaczego? Bo w środku znajdziecie mnóstwo mruczków, które trzeba nakarmić i się nimi odpowiednio zaopiekować. Mowa tutaj o „Najlepszej grze o kotach” wraz z dodatkiem „Pudełkiem Łakoci” od wydawnictwa Foxgames. Zapraszam na recenzję (nie tylko miłośników kotów)!

Najlepsza gra o kotach przeznaczona jest dla 2 do 4 graczy i dla dzieci od 8 roku życia. Jedna rozgrywka powinna zająć około 30 minut.

Najlepsza gra o kotach wraz z dodatkiem Pudełkiem Łakoci wprowadza wariant solo oraz pozwala na rozgrywki do 6 osób.

ZAWARTOŚĆ PUDEŁEK I WYKONANIE

Pozwólcie (dziękuję :D), że będę pisała o tej grze jak o całości i nie będę rozdrabiała się na dodatek oraz grę podstawową.

Najlepsza gra o kotach jest wykonana bardzo dobrze. Wszystkie żetony są dobrej jakości, karty są w sam raz, a figurka kota prezentuje się wyśmienicie i kocio. W obu pudełkach znajdziemy grube notesy do zapisywania naszych wyników i naprawdę starczą nam one na miliard rozgrywek. Jeżeli gramy w 2 osoby to nawet na 3 miliardy! Serio. Ilustracje na kartach są iście kocie i bardzo mi się podobają. W ogóle cała gra mi się podoba, bo jest o kotach więc moja opinia o niej nie będzie w ogóle obiektywna, bo ja też mam pszczoły w brzuchu i dlatego mruczę. Miau! A tak na poważnie, nie mam się do czego przyczepić. Wszystko jest kolorowe, ładne i przy odpowiednim użytkowaniu nic nie powinno się z grą wydarzyć.

Kart jest MNÓSTWO, notesy są opasłe, żetony kolorowe i wykonane z grubej tektury.

O CO W TEJ GRZE CHODZI?

W Najlepszej grze o kotach chodzi o to, aby na sam koniec wszystkie przygarnięte podczas rozgrywki kociaki, zostały nakarmione. Aby tego dokonać musimy kolekcjonować karty z rozwagą i rozsądkiem, nie rzucać się na wszystkie pięknie wyglądające kicie o słodkich imionach i pięknych mordkach. Nie dajcie się zwieść tym kociakom, bo tylko czyhają na nasze kurczące się zapasy. Jeżeli jakimś sposobem zaniedbamy któregoś z naszych podopiecznych, dostaniemy za niego karne punkty. Kto by je tam chciał? Dlatego należy pamiętać, aby dopierać karty tak, aby jedzonka starczyło dla każdego kota, którego także dobierzemy z rozłożonych kart. Ponadto możemy zbierać dodatkowe punkty za kocie przybłędy, zabawki, kocimiętkę i ubranka. Dlatego każdy nasz ruch powinien być wyważony i przemyślany. Gra jest bardzo prosta, po obejrzeniu filmu z instrukcją od razu wiedzieliśmy o co chodzi i jak grać, a kiedy pojawiły się ewentualne niejasności, skorzystaliśmy z dołączonej instrukcji. Grę wygrywa osoba, która zdobędzie więcej punktów, które podlicza się na sam koniec gry.

PODSUMOWANIE

Najlepsza gra o kotach wraz z dodatkiem Pudełkiem Łakoci, to naprawdę świetna, lekka i przyjemna gra, której zasady zrozumiecie w kilka minut. Nie ma w niej zaciętej rywalizacji, tylko każdy na spokojnie kolekcjonuje dla siebie to, co jest mu najbardziej potrzebne. Oczywiście można z uwagą śledzić niecne poczynania przeciwnika i analizować co podebrać mu w kolejnej rozgrywce, ale wtedy łatwo możemy się rozproszyć i podkopać siebie. A lepiej po cichu zbierać sobie potrzebne nam rzeczy i na koniec rozłożyć pięknie uzbierane sety z zabawkami czy ubranka. Dodatek wprowadza nam kilka urozmaiceń takich jak pudełka (czy istnieje jakiś kot, który nie miłuje pudełek wszelkiej maści, kształtu i rozmiaru?), wspólne cele (od 3 graczy) oraz dodatkowe karty.

Gra bardzo nam się spodobała chociaż jest zdecydowanie inna od tych, w których gustujemy. Nie ma w niej nachalnej negatywnej interakcji w jakich zazwyczaj gustujemy, a kocia i urocza oprawa sprawia, że aż chce się w nią grać. Na spokojnie i w miłym towarzystwie. Oczywiście w tej grze także chodzi o miażdżące zwycięstwo nad przeciwnikiem, ale w otoczeniu tych wszystkich puchowych kulek, jakoś nie bardzo odczuwam tych wszystkich porażek. Pewnie dlatego ciągle przegrywam, bo łatwo daję się rozproszyć umieszczając koty w pudełkach, albo czytając ich świetne imiona.

Najlepszą grę o kotach wraz z dodatkiem bardzo Wam polecam. Świetnie sprawdzi się do lekkich i naprawdę miłych rozgrywek, w której głównym celem jest zgromadzenie jak największej ilości punktów poprzez przemyślany dobór kart.

Napisz komentarz

Twój adres e-mail nie będzie opublikowany.